Szpital dla zabawek…

Mam ręce pełne roboty… jutro wydaję urodzinowy obiad dla Męża… będą Goście… więc musi być czysto…i ładnie…i SMACZNIE… więc się bardzo staram …

A w międzyczasie, jako że Starsza się niespodziewanie rozchorowała, pobawiłam się dziś w dr Dosię (Znacie „Szpital dla pluszaków” ?). Wprawdzie nie przemówiły do mnie, ale dzięki niezawodnym klejom, kilka zabawek zostało uratowanych…

A Starsza uszczęśliwiona… czasem trzeba się poświęcić 😉

Dr Dosia

Jutro trzymajcie za mnie kciuki… bo będą premierowe dania na obiad… i nie tylko… będzie relacja, jak tylko znajdę chwilkę 😉

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s