Majówka tuż tuż… a Dzieci znów chore…

Zamulam… i to strasznie… w każdej materii… czy jestem w tym sama?

Błagam, niech mi ktoś powie, że ma tak samo… nie mogę się zmotywować do działania… planów, pomysłów mam miliony… ale co z tego, jak po nocach Dzieci się budzą, bo albo jedno kaszle, albo drugie ma temperaturę, potem rano jestem zombie, pół dnia dochodzę do siebie… a w tym czasie wszystkich trzeba ubrać i nakarmić, kuchnię ogarnąć, bo bez tego nie da rady nic do jedzenia uszykować… Do tego uciekam nagminnie w internet, a dokładniej gry… I tak nastaje wieczór… i znów: przebrać, nakarmić, uśpić… potem prasowanie przy serialu… i tak dzień mi przelatuje…

Dziś dla odmiany się wyspałam i od razu widzę różnice…szybciej wstałam, podstawowe czynności ogarnęłam… i chyba zaraz zabiorę się za swoją szafę… tzn przygotuję ją na lato 😉

A jutro zaczyna się majówka… miał być wyjazd, grille itp… Ale zostajemy w domu, gdyż Dzieciaki chore… ograniczymy się tylko do spacerów w ustronne miejsca… tak więc plany mam ambitne, żeby ogarnąć kilka zakątków w naszym mieszkanku…

A tymczasem przymierzam się do podjęcia pewnego fotograficznego wyzwania

Mam nadzieję, że mi się uda…bo bardzo lubię robić zdjęcia takie jak te:

DSC_0502

 

 

 

DSC_0505

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s